niedziela, 10 lipca 2016

Który to już raz?

Zastanawiam się, który już raz podejmuję decyzję, że wrócę do prowadzenia bloga, które nie polegałoby na wrzucaniu jednej notki na kilka tygodni. Powoli robi się z tego jakaś brazylijska telenowela. Tym razem jest jeszcze inaczej, bo byłam już bliska całkowitego usunięcia mojego grafomańskiego kawałka sieci. Jednak w przeciągu ostatnich kilku dni usłyszałam tyle głosów, że powinnam pisać dalej, że zrozumiałam, że nawet jeśli teraz usunę "Depozyt myśli" za jakiś czas znów założę kolejnego bloga.

Postanowione więc, że będę pisać. W najbliższym czasie pojawi się pewnie sporo o maturach, rekrutacji na studia, o moich małych podróżach. Nie zabraknie też zapewne wielu przemyśleń o życiu i otaczającym mnie świecie. Mam nadzieję, że znajdzie się choć jedna osoba, której spodoba się to o czym i w jaki sposób piszę.

Obiecuję, że na dniach pojawi się kolejny, już jakiś bardziej sensowny wpis :).

1 komentarz:

Dziękuję za pozostawione komentarze, także te z konstruktywną krytyką. Dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu :).

Komentarze obraźliwe będą usuwane.